Cześć,
jestem wspinaczką od 2019 r. Wspinam się głównie sportowo w skałach, ale też w górach - na ten moment mam tylko przejścia w Tatrach: Wołowa Turnia (Droga Stanisławskiego), Mnich (Klasyczna). Zadni Kościelec (Gnojek, Setka i Odlot), Zamarła Turnia (Lewi Wrześniacy, Festiwal Granitu).
Mam też na swoim kącie kilka wielowyciągów. Wspinałam się do tej pory, oprócz Polski, na Sycylii (San Vito Lo Capo), w Grecjii (Leonidio), Hiszpanii (Andaluzja), Na Chorwacji (Hvar i Paklenica). Mój poziom to 6.1/6.1+ - liczę, że wzrośnie niebawem:)
To chyba tyle:)