Tydzień wspinania w przepięknej Dolinie Mięguszowieckiej to coś, co nasi taternicy znają i lubią. Trudne warunki pogodowo-śniegowe nie powstrzymały naszych klubowiczów — udało się im załoić całkiem imponującą ilość dróg wspinaczkowych, przeplatanych dniami restowymi w komfortowym zaciszu Popradzkiego Plesa.
Największą popularnością cieszyły się ściany Tępej i Osterwy, padły w nich liczne przejścia na drogach takich jak: Tupa Blada, Muminki, Żebro Galfyego i Puskasa, Groń Kijowski, End of Season, Ślimak, Banan Extra, a nawet Pathfinder.
Ekstra owocne przejścia zaoferował ten przedostatni, licząc sobie rekordową ilość przejść prawie wszystkich naszych zespołów.
Na ścianach Osterwy przejścia zostały zaliczone między innymi na: Novembrovej, Polskim Kominie, Znameni Spagety i Bombardino.
Równie owocne wyjścia zapewniła również Galeria Szatana i drogi takie jak Filar, Popradska Cesta i Żebro.
Tytuł przejścia obozu zdecydowanie należy się zespołowi Piotrka, Karola i Kuby, mieli bowiem przyjemność, zdobyć Wysoką przechodząc legendarną drogę Motyki. Cytując jeden z najbardziej znanych toposów tej drogi: „Droga startuje rynną, w której przy dobrych warunkach będą betony. Przy doskonałych lód na całej długości”. Naszej ekipie udało się trafić na te doskonałe!
Klubowy obóz to jednak nie tylko drogi, cyfry i pokonane metry. To również emocje.
Strach przed prowadzeniem trudności. Rozczarowanie nieplanowanym wycofem spod drogi. Radość ze wspólnie spędzonych wieczorów po całodziennej akcji. Euforia po zakończeniu wymarzonej od lat linii.
Za te wszystkie emocje serdecznie dziękujemy uczestnikom obozu. To dla nich co roku spotykamy się niezależnie od pogody. Po to, żeby móc wspólnie przeżywać je ponownie.
Do zobaczenia w górach!
Lista przejść z klubowej książki wyjść: