Krzysztof Rządkowski, (Gość), 16.02.2010 07:05 Jedzie ktoś z Lublina na 1-szy termin? Albo przez Lublin? Może da się zorganizować wspólną podróż.
Jeśli ktoś jedzie autem i ma wolne miejsce, to ja bym się chętnie załapał w zamian za udział w kosztach paliwa, parkingu etc. A jak znaleźliby się chętni na podróż moim samochodem, to też jest taka możliwość. Samemu się nie opłaca.
Ciekawe co dzieje się w Tatrach po ostatnich opadach. Lublin jest zasypany.
KR