Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem


narty biegowe - wypożyczalnia
KWW, 08.01.2010 13:05 zna ktoś jakąś wypożyczalnie nart biegowych w wawce?

Grzegorz Bednarczyk, (Gość), 08.01.2010 13:13 Jest chyba na kabatach. Ale jak Grzesiek S kiedyś brał wyglądały jak jeden z filarów poprzedniej epoki.

Gdzie i kiedy na te biegówki się wybierasz?

Ostatnio uskuteczniamy trasy opisane tutaj i na razie jest git :

[URL]http://www.kampinoska.waw.pl/[/URL]
Krzysztof Wasilewski, (Gość), 08.01.2010 13:49 Waldku,
wypożyczalnia była (i zdaje się, że jest nadal) w parku w Powsinie. Pożyczałem raz w 2006 r., sprzęt rzeczywiście na oko mial ze 20 albo więcej lat, w rozsypce. Wiązania tak rozklekotane, że co chwila się but wypinał. Narty zjechane do drewna.
Gdzies czytałem, że dostali jakieś nowe sprzęty, ale czy to prawda, nie wiem. Znajdź w googlach tel do parku kultury w Powsienie i wypytaj.
Poszukaj też info o wypożyczalniach na forum na www.biegowki.pl
I napieraj do lasu kabackiego, ja nartki zapinam 150 m od wyjścia z mieszkania :) A i metrem łatwy dojazd jest. Działam głownie wieczorami, w razie co, daj znać. W niedz planuje jakiś patrol o brzasku.
Łukasz Supergan, (Gość), 08.01.2010 14:12 Hej,

jeden ze znajomych pożyczał niedawno dobrze zachowane biegówki z jakieś wypożyczalni na Ursusie. Wołali 20 zł za dobę. Namiarów niestety nie mam, ale może przyda Ci się choć taki namiar.
Grzegorz Bednarczyk, (Gość), 08.01.2010 14:15 Kabaty to stadion :) Ale lepsze Kabaty niż nic ;)
W zeszła sobotę w Kampinosie spotkaliśmy 6 osób w ciągu 4 godzin.
Tyle to ja spotykam w Kabatach zmami skończę się rozgrzewać przed bieganiem. ;)

Jutro uderzam na to :

[URL]http://www.kampinoska.waw.pl/wycieczkinaweekend/13-petlapalmirskananartachbiegowych/index.html[/URL]

Wycieczka rodzinna ale w przyszły weekend możemy się ustawić na Kampinos.





KWW, 08.01.2010 14:26 Panowie dziekuję za wskazówki. podzwonie, poszperam pod wskazanymi adresami.
tak w ogóle pomyslałem, że skoro halny zaczyna wiać w Tatrach (lipa z wyjazdu) to może oswoiłbym sie z biegówkami na mazowszu. Jeżeli uda mi się wypożyczyć, to chętnie wybrałbym sie jutro (chyba) na kabaty. w zależności gdzie mi się uda zdobyć narty. w nd. uderzam na bunkry do czosnowa (zresztą jak zwykle).

nie wiedziałem Grzechu, że biegasz również na nartach. to by tłumaczyło twój czas na 10km. :) zresztą to tłumaczy ekstrem Krzyśka!

Krzychu to co piszesz o sprzęcie to dramat! :) niemniej postaram się zadzwonić, może coś się zmieniło. jakby co dam znać.

ps. macie orientacje, ile trzeba wyłożyć na używany sprzęt (narty bez butów) do biegania? coś przeciętnego bez rewelacji.
KWW, 08.01.2010 14:31 Grzechu chętnie. tyle że ja muszę się wpier nauczyć na tym cholerstwie biegać. jak mi się nie uda wypożyczyć, to chyba skoczę na giełdę i coś kupię.
Krzysztof Wasilewski, (Gość), 08.01.2010 14:56 Za długo śpisz Grzesiu :). Owszem, jak pójdziesz do Kabat w weekend w południe, to stadion. Ja jednak chodze o świcie albo ok. 20, 21. W ciągu 2 godzin spotykam kilka osób. Cisza i spokój.
Zaleta jest taka, że mam do lasu kilkaset metrów, a do Kampinosu ze 30 km przez całą Warszawę. Lepiej dłużej pobiegać niż siedzieć w aucie.

Waldku, spójrz na allegro na biegówki. Można wyrwać jakąs okazję. Kiedyś patrzyłem na giełdzie na stegnach, ale drogo chcieli.
Kupiłem cały zestaw w makro ze 2 lata temu - dałem coś ok. 450 zł (buty i narty z wiazaniami automatycznymi Rotefelli NNN).

Kampinos zaatakuje w poniedziałek albo wtorek na dłuższą trasę. Las kabacki jutro wieczór albo niedziela skoro swit.
Grzegorz Bednarczyk, (Gość), 08.01.2010 15:00 Ceny biegówek nie są tak porażające jak ski tourów.
Nowy komplet w podróżniku to pewnie po 3x300 + kijki więc 1000 zł, a teraz pewnie mniej.

Cen używek nie znam - allegro ;).

Co do umiejętności to byłem kiedyś z GS w kabatach 0 techniki + mocna łyda i ledwo za nim nadążałem.

Co do czasu na dychę to pamiętnej walid że za tymi co biegają naprawdę to ja zbieram ręczniki :)

PS. Na nocną rundę po Kabatach to się Krzysiu chętnie ustawię, miałem iść wczoraj ale nie wypaliło. Tylko boję się że jak nie przytroczysz czerwonej lampki na zadzie to nawet twojego ręcznika nie znajdę ;)
Sławosz Sławiński, (Gość), 08.01.2010 16:40 Ja mam do sprzedania zestaw biegówkowy:
[URL]http://pokazywarka.pl/narty/[/URL]
Cena do negocjacji
Przemysław Falczyński, (Gość), 09.01.2010 11:56 widzę że rozkręcił się wątek biegówkowy :)

jakby byli chętni to zapraszam do moich okolicznych lasów czyli na podwarszawską (ale bliską) wieś w chojnowskim parku krajobrazowym (okolice zalesia górnego, a jak ktoś nie wiem gdzie to jest to dodam że na południe od piaseczna, samochodem 30 km z centrum, pociągiem 35 minut ze śródmieścia)

tereny tu fantastyczne, lasy ciągną się kilometrami...........

pewnie jutro (niedziela 10.01) skoczę trochę poszurać więc jak ktoś ma ochotę to zapraszam (można u mnie zostwaić samochód, las zaczyna się 5 minut od domu), kawą poczęstuję :)

PS. od wczoraj dowaliło z 15 cm i cały czas kładzie

przemek
KWW, 09.01.2010 16:13 Ha! byłem w Powsińskim Parku Kultury i wypożyczyłem narciochy. Nie byle jakie, polsport + skórzane trzewiki do kostki, wszystko z poprzedniej epoki :) było super (zajebiście wkręca), mimo iż np. u kolegi w ślizgu jednej z narty był całkiem pokaźny kanion.
Krzychu, dobrze słyszałeś. nowy sprzęt faktycznie można trafić. Zarówno butki jak i narty. Niestety ilość ograniczona więc nie dla każdego starczy. chętnych dziś było bez liku - 30min czekania w kolejce. ceny za stare deski z butami 6zł za 2 godz., nowe 15zł.
jutro grzeje na giełdę, może coś wyhaczę. jak dobrze pójdzie zaczynam biegać od pn. :)
Paweł Orłowski, (Gość), 10.01.2010 00:54 Wald,

na Nowowiejskiej (między Pl. Politechniki a Waryńskiego), między rowerowymi salonami zapodział się mały sportowy sklepik. tam jest wypożyczalnia sprzętu biegówkowego. Można też kupić narty. Sprzęt do wynajęcia jest tegoroczny bądź zeszłoroczny. Niedrogo, choć nie wiem ile w tym roku. Poza opłatą za wypożyczenie trzeba zostawić kaucję. i jest git.
KWW, 10.01.2010 01:02 byłem tam Pawciu wczoraj. niestety oprócz napisu "wypożyczalnia nart" na drzwiach wejściowych nic nie znalazłem. Lokal wyglądał na opuszczony. niestety, bo to fajna miejscówka jest.
KWW, 14.01.2010 18:56 Autor: 262
w ursusie http://www.infojurikom.com.pl/metmar.html. Naprawdę, wśród tych wszystkich sprzętów mają tez narty. Na stronie niełatwo to znaleźć. ale telefon i adres są :-)
Michał Przysucha, (Gość), 14.01.2010 22:32 W Powsinie są - jak się wchodzi od parkingu na dole (pętla 519) to przechodzisz lodziarnio-frytkarnie, po lewej mijasz pobór wody oligoceńskiej, potem po prawej pole, na którym chyba stoją stoły ping-pongowe i zaraz po lewej jest wypożyczalnia.

Otwarta w niedziele od 10:30, w sobote nie wiem, ale pewnie też.

Wypożyczenie stało po jakieś 5 zł za godzinę albo dwie.

Bywają duże kolejki.
KWW, 15.01.2010 08:59 Autor: 262
WK podał właściwe ceny w Powsinie
Nowe - 15 zł za 2 godziny.
Stare 6 zł za 2 godziny.

Kolejka stała długa jak diabli, ale okazało sie, że pan, który to wypożycza nie informuje, że ma mnóstwo starych nart, tylko czekaliśmy aż z trasy "zjadą" nowe. Po jakimś czasie, gdy okazało sie, że narty bardzo powoli "zjeżdżają" przyznał się, że ma stare. Moim zdaniem stare dla amatorów są całkiem dobre. A zawodowcy, to pewnie mają własne.
Michał Przysucha, (Gość), 15.01.2010 18:16 Mówisz może o ostatniej niedzieli (10 stycznia)? Bo ja tam byłem, ale się wycofałem.

Kiedyś tam brałem, to płaciłem właśnie 5 albo 6 zł - na pewno nowe te narty nie były :) ale jak dla mnie wystarczyło
KWW, 16.01.2010 02:37 Autor: 262
Mówię o ostatniej sobocie właściwie 9 stycznia 2010. Niełatwo zobaczyć te nowe narty, jeśli nie przyjdzie się od samego początku. Podobno mają 50 par nart. Ale nie wiem czy mówił o starych i nowych łącznie, czy tylko nowych.

A następnym razem się nie wycofuj, tylko zapytaj czy nie ma starych nart. Z resztą z kolejki to widać, bo stoją stare buty na półkach i kilka par starych nart widać zza węgła :-)

Mam wrażenie, że niechętnie pozyczają, bo zdarzają się buty, które przemakają i pewnie nie chce im się suszyć. Te nowe to jakieś plastikowe są, więc pewnie mniej problemu z nimi.