Tomasz Molga
(Gość)
10.02.2010 15:50
|
Tomasz Molga,
(Gość),
10.02.2010 15:50
Warszawskie sciany wspinaczkowe oblegają istne hordy Czyngis Chana. Jak wygląda frekwencja na Nowowiejskiej w godzinach klubowych?
Albo może ktoś zna jakąs mniej uczęszczaną sympatyczną ściankę. Siennicka? Hula Kula?
pozdrawiam
|
|
|
Elżbieta Kamińska
(Gość)
10.02.2010 16:25
|
Elżbieta Kamińska,
(Gość),
10.02.2010 16:25
;D
|
|
|
KWW
10.02.2010 17:25
|
KWW,
10.02.2010 17:25
Autor: 5 Sporadycznie zdarzało mi się zaglądać na Siennicką w godzinach porannych i było zawsze pusto. Tzn. 9-10.
Ale inna sprawa, że to był okres letni, więc pewnie i mniejsze ciśnienie na panel.
Wiedz jednak kolego, że nie po to się chodzi na ściankę, by się wspinać. Weź choćby przykład z Paszcza. Dziewczyny do niego lgną, mimo, że na bulderowni pocą się o wiele więksi obwodem mocarze. Rusz trochę głową, a nie bułką, a tłok uznasz za atut, a nie wadę!
|
|
|
Tomasz Molga
(Gość)
10.02.2010 17:46
|
Tomasz Molga,
(Gość),
10.02.2010 17:46
Najpierw warto zajrzeć tu: www.kletterzentrum-tivoli.at
a potem zaśpiewajmy wspólnie...
Kolarzu czy Ci nie żal?
Kolarzu wracaj* do hal
*wracaj z inwestycjami do warszawskich hal
|
|
|
Tomasz Wysocki
(Gość)
10.02.2010 22:30
|
Tomasz Wysocki,
(Gość),
10.02.2010 22:30
wrocilem wlasnie z Banacha. ludzi naprawde duzo, ale rotacja przy stanowiskach na tyle sensowna, ze bylo naprawde znosnie. na Siennickiej faktycznie czesto mozna trafic na doslownie garstke ludzi. ale ciezko tu rowniez podciagac to pod schemat/regule a juz tym bardziej pod okreslona pore dnia.
na obozowej za to z szablonu notorycznego tloku ciezko wyjsc, choc dawno tam nie bylem wiec moze cos sie zmienilo, w co watpie.
|
|
|
Olgierd Cybulski
(Gość)
10.02.2010 22:56
|
Olgierd Cybulski,
(Gość),
10.02.2010 22:56
Obo między dwunastą a siedemnastą w dni robocze jest luźna. Kiedyś była też luźna rano, ale ostatnio sporo ludzi przychodzi (i to, o dziwo, takich co się wspinają, przez co zajętych jest więcej dróg).
Standardowo, w dni robocze między 18 a 20 jest oblężenie.
Co do weekendów - luz się robi w piątek wieczorem i w ogóle wieczorami, odwrotnie niż w dni robocze. Tyle, że często ścianka jest wtedy zamknięta :-))
|
|
|
Rafał Drogoń
(Gość)
10.02.2010 23:58
|
Rafał Drogoń,
(Gość),
10.02.2010 23:58
Mofix,
Jak szukasz bulderowni to może [URL=www.kgj.waw.pl/index.php?sciana]KGJ[/URL]
kletterzentrum-tivoli to nie jest , ale tłumów nie ma.
Pić ani palić w środku nie wolno, bo to w piwnicy kościoła.
Koni nie lubią.
Wejście 2zł.
|
|
|
Tomasz Tokarz
(Gość)
12.02.2010 19:32
|
Tomasz Tokarz,
(Gość),
12.02.2010 19:32
we wtorki i w czwartki na banacha 2a jest zniżka - 12 zł dla KWW i UKA, jest i pojemny - 130 m kw bulder, a po 21 robi się luźno. zapraszam, Tomek Tokarz
|
|
|
Tomasz Wysocki
(Gość)
12.02.2010 23:00
|
Tomasz Wysocki,
(Gość),
12.02.2010 23:00
znizka na banacha dla kww i uka fakt jest ale w zasadzie obowiazuje tylko 1,5h. od 20 do 21.30 (w okresie ferii zdaje sie 30 minut wczesniej zamykaja).
slowa [b]kominiarz'a[/b] potwierdzily poki co, na poczatku weekendu. dzis bylem na nowowiejskiej chwile, po 18 - pusto praktycznie, i na obozowej od ok 19, rowniez tloku nie bylo. biorac pod uwage to co zastalem na banacha we wtorek po 19, to kontrast przeogromny.
25zl na obozowej to jednak przesada. karnet tez jakos bardzo nie zacheca, dla uka 150zl ponoc, 2 wejscia free.
|
|
|
Mariusz Frankiewicz
(Gość)
09.04.2010 10:55
|
Mariusz Frankiewicz,
(Gość),
09.04.2010 10:55
Ma ktoś wiedzę jak aktualnie sparwy się mają na warszawskich ściankach?
Gdzie najluźniej jest wieczorami - np. w piątek [:
|
|
|
Joanna Cybulska
(Gość)
09.04.2010 11:25
|
Joanna Cybulska,
(Gość),
09.04.2010 11:25
dgim - przecież my też mamy karnet za 150 zł na Obozowej.
|
|
|
Michał Górecki
(Gość)
09.04.2010 13:50
|
Michał Górecki,
(Gość),
09.04.2010 13:50
ok dużo ludzi jest ale co z tego, nie ma miejsca tu to idziesz i trenujesz łapy tam, kolejka do kampusa - idziesz ćwiczyć bulder , coś tam ,
karnet 150 zł bardzo ok - 10 wejść i wychodzi Ci po 15 zł wejście,
pierdzenie w stołek z tym przeludnieniem.
fajnie jest jak jest mało ludzi ale żeby nie chodzić bo tłok...
dużo ludzi z tego tłoku to sztuczny tłok ;)
|
|
|
Olgierd Cybulski
(Gość)
09.04.2010 19:12
|
Olgierd Cybulski,
(Gość),
09.04.2010 19:12
Potwierdzam sztuczność tłoku. Wieczorami w dni robocze i przed południem w weekendy przychodzą dziwni ludzie - tacy, co więcej siedzą na dupach niż robią dróg. Rano na obo ludzi jest ze dwa razy mniej, ale wspina się każdy, więc oblężenie (w sensie zajętości dróg) może być nawet większe. Niestety, wstęp na panel nie zależy od ilości osób wspinających się, tylko ogólnie - wliczając grzejących ławki.
Najlepsze warunki są niezmiennie od południa do szesnastej - trzeba to tylko umieć wynegocjować z pracodawcą :-)
|
|
|
Maciej Uchowicz
(Gość)
09.04.2010 21:43
|
Maciej Uchowicz,
(Gość),
09.04.2010 21:43
jeśli ktoś ma trochę samozaparcia, to może zrobić wywiad: w Otwocku, w liceum ekonomicznym przy ulicy Słowackiego jest niewykorzystana ścianka, wielkości mniej więcej siennickiej. Wejście w zeszłym roku kosztowało 10 zł (wtorki, czwartki wieczorem, soboty rano). Ścianą zarządzał nauczyciel wf. Jak jest teraz, nie wiem.
|
|
|
Maciej Uchowicz
(Gość)
09.04.2010 21:44
|
Maciej Uchowicz,
(Gość),
09.04.2010 21:44
na ścianę nie chodził nikt oprócz dwóch osób (nas dwoje).
|
|
|
Mateusz Siess
(Gość)
10.04.2010 10:33
|
Mateusz Siess,
(Gość),
10.04.2010 10:33
Jest jeszcze ścianka na Białołęce, otwarta od 18-22 w poniedziałki, środy, piątki. Ceny przystępne, a ludzi raczej nie za wiele.
|
|
|