Łukasz Supergan,
(Gość),
10.12.2009 10:45
To była porządna dawka widoków i inspiracji. Może nawet pomysłów na wyprawę?
Od wczoraj chodzi mi po głowie Honboro Peak, którego główny wierzchołek nie ma dotychczas wejścia. Albo tybetański Nyainqentanglha Feng. Może to jest pomysł na klubową wyprawę za rok-dwa?
[URL]http://www.wspinanie.pl/galeria/main.php?g2_itemId=710[/URL]
[URL]http://www.summitpost.org/mountain/rock/151069/nyainqentanglha-feng.html[/URL]
