Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem


Zmarł Andrzej Kowalik - dyskusja
Jusza, 22.01.2026 11:06 Zapraszamy do dyskusji nt. strony Zmarł Andrzej Kowalik
Link do strony: https://kw.warszawa.pl/zmarl-andrzej-kowalik
Jusza, 22.01.2026 11:17 Świetny był z niego Kolega. Nawet przy sporych różnicach zdań czy poglądów, zawsze razem możnbabyło się życzliwie pośmiać, pogadać. Nie dawał się zwieść nawet legendzie tego formum, znanemu spasłemu grubasowi - Staroście :)
Chętnie opowiadał i uczył mniej ogarniętych. Wyjaśnił mi wszelkie "tajniki" wspinania w górach solo z użyciem "Silent-partner'a".
Pamiętam, jak kiedyś wg wielu popełnił "myślozbrodnię", nazywając Tatry - "grajdołem". Po latach podróży w różne strony świata muszę mu przyznać rację - on miał tę perspektywę, której wówczas mi brakowało.
Tobie Gór, jakich oko nie widziało, o których ucho nie słyszało, Andrzeju!
R.I.P.
 
paszcz, 28.01.2026 18:22 Prawda to, no może z wyjątkiem tego "grajdoła". Porządny był z niego gość.
 
dr, 09.02.2026 12:59 Andrzeja można zobaczyć na tym filmiku dokumentalnym z klubowego obozu w Mięguszowieckiej:
https://www.youtube.com/watch?v=r3exHT6iYYs

nie miałem wielu okazji go spotkać - ale zawsze lubiłem go słuchać; pomimo odległych poglądów, bo miał kapitalny głos i umiał rozmawiać;
przeszkolił mnie i kilku klubowiczów ze wspinaczki samotnej z liną, na jednym z zamknięć sezonu w Podlesicach;

poz_dr
Seban, 25.03.2026 16:06 Kiedyś na obozie zimowym rozpruły mi się (jedyne) spodnie na dupie i Andrzej pożyczył mi zestawu do zeszycia. Szew trzyma do dzisiaj (a było to wiele sezonów temu). Dzięki, Andrzeju. Do zobaczenia w zaświatach.