Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Morskooczne jaja za rok 2017

2018-01-02
Autor: Cinek
Jak co roku, po Nowym Roku - otrzymaliśmy listę Morskoocznych jaj. Ubiegły rok był pełen absurdów więc i Kapituła miała nie lichą zagwozdkę. Ostateczna lista "zwycięzców" poniżej.


Kapituła w składzie:
  • Andrzej Machnik (Kanclerz),
  • Maciej Janczar,
  • Tomasz Klimczak,
  • Izabella Lubańska,
  • Józef Soszyński,
  • Paweł Strzelecki.
przyznała za rok 2017 następujące jaja:

Złote Jajo I:
Szef Polskiego Himalaizmu Zimowego kol. Janusz Majer za stwierdzenie, że należy wejść zimą na K2, żeby wreszcie móc skończyć z całym tym zimowym himalaizmem.

Złote Jajo II:
Kierownik sportowy zimowej wyprawy na K2 kol. Janusz Gołąb, który w wywiadzie udzielonym tuż przed wyjazdem wyprawy stwierdził, że zdobycie szczytu to rzecz drugorzędna, a najważniejsze jest to, żeby wszyscy wrócili jako przyjaciele. Jak się zdaje w tym celu niekoniecznie trzeba wyjeżdżać aż tak daleko i to zimą, wystarczyłoby udać się na grań Tatr latem :)

Złote Jajo III:
Członek Zarządu PZA kol. Miłosz Jodłowski za to, że we wszystkich po kolei sporach pomiędzy filancerią a taternikami niby reprezentował taterników, a w rzeczywistości brał stronę filanców, przy okazji robiąc karierę naukową.

Złote Jajo IV:
Szef PHZ kol. Janusz Majer za publiczne sugerowanie, że kol. Agna Bielecka nie dałaby rady zaledwie dziesięciu chłopom, w związku z czym nie została zakwalifikowana do składu zimowej wyprawy na K2.

Złote Jajo V:
Kol. Maciej Bedrejczuk, Paweł Kaczmarczyk i Piotr Sułowski za zgubienie po raz drugi z rzędu rok po roku liny w ścianie w trakcie przejścia poważnej drogi na Kaukazie. Kapituła życzy podobnej skuteczności w roku przyszłym.

***
Srebrne Jajo I:
Kol. Marcin Wernik za promowanie swojego filmu pt. „Cudowne ocalenie”, którego treść zasadza się na tym, że kol. Wernik nie umie wspinać się w lodzie.

Srebrne Jajo II:
Kol. Damian Granowski za to, że po przejściu jednej z najpoważniejszych dróg na północnej ścianie Grandes Jorassess oblał egzamin na instruktora alpinizmu odpadając w trójkowym lodzie.

***
Brązowe Jajo I:
TOPR za umiejętne, pierwsze w historii odwołanie memoriału Bartka Olszańskiego ze względu na rzekome zagrożenie lawinowe, skutkiem czego zawodnicy sami udali się pod ścianę, żeby się przynajmniej na drogach przeznaczonych na zawody powspinać.

Brązowe Jajo II:
Kol. Paweł Hałdaś za łojenie ze złamaną ręką pod prąd obrywów skalnych w czasie trzęsienia ziemi w Yosemitach.

Brązowe Jajo III:
Niezawodny zespół kol. Andrzej Marcisz i Krzysztof Rychlik za rezerwowanie w nieskończoność „Superścieku” na ścianie Kotła Kazalnicy w celu jego klasycznego przejścia i obwieszenie go szpejem niczym choinki świątecznej oraz odpędzanie od ściany innych pretendentów do przejścia drogi.

***
Jajo Retro:
Zarząd PZA za zgłoszenie jesienią 2015 r. projektu „nowego systemu zarządzania ruchem taternickim”, który – jak to ujął kol. Jodłowski – „w pakiecie sprzedaje TPN-owi ESR”, czyli nowy sposób na upieprzanie taternictwa na terenie Parku.

informacja od Izy Lubańskiej
Dyskusja o tym artykule liczy już 7 postów. Zobacz ją na forum.