Istniejemy od 1927

PARTNERZY KLUBU

salewa.com
Specjalna zniżka
dla KWW


yeti.com.pl
nestle.pl
www.crux.hoza51.pl

FORUM

TEMAT: gdzie na długi weekend majowy?

LISTA TEMATÓW

2012-04-18, 09:50Lenka

zastanawiamy się gdzie jechać..

wymagania:
1. nie w Polsce
2. łatwy dojazd samochodem
3. dużo dróg VI - VI.2
4. mile widziana możliwość spania w namiocie :)
5. temperatura ok. 20 stopni ;)

dziękujemy za propozycje :)


2012-04-18, 10:09obraz

Nie istnieje :D


2012-04-18, 10:34Lenka

najważniejszy punkt 3,
samochodem można dojechać w wiele miejsc,
spać chyba też można w namiocie w wielu miejscach,
a o temperaturze tylko marzę :)

a jakie masz plany, bo szukamy czwartej osoby? :D


2012-04-18, 12:41obraz

Krym :)


2012-04-18, 12:42obraz

Po za samochodem wszystko odpowiada, nawet temperatura. :D


2012-04-18, 13:03paszcz

gdzie Rzym, gdzie Krym...


2012-04-18, 13:27kierzu

Krym jest ok, nawet autem mimo chujowych dróg dojazdu (np. 2000km do okolic Jałty).
Pozatem Austria - blisko i cywilizowanie: Adlizgraben, Hollental, Ratikon, Kaiser, Wachau.
Słowacja: Dolina Demanovska u podnóża Chopoka, Hradok (wypasiony andezytowy były kamieniołom z drogami do 3 wyciągów trad i sport), Sulov (sporo trudnych dróg...) i wiele innych vide google.
Chorwacja: Paklenica i okolice, Hvar (DWS).
Włochy: choćby Arco, Sperlonga, etc (tam wszędzie jest wspinanie, hehehe).
Hiszpania, Francja (dalsze rewiry ale zacne).


2012-04-18, 13:46obraz

Więcej 8 godzin dojazdu samochodem - to już trzeba 2 dni urlopu brać dodatkowo na odpoczynek po przyjeździe na skały i po powrocie.

Na Krym jechać samochodem możną tylko w wypadku, kiedy lubisz jazdę samochodem i to tez jest celem wyprawy.


2012-04-18, 13:56Paweł

Słowenia - Osp i Crni Kal. Sporo łatwych, choć niekoniecznie pięknych, dróg w Crni Kalu i trochę ładnych 6b-6c na Babnie w Ospie. Dojazd bardzo dobry. Spanie w namiocie na drogim kempie albo krzon w oddaleniu.


2012-04-18, 15:07jesuisdesole  [ Maciej Ostrowski ]

jestem świeżo po powrocie z Ospu

- spanie w krzonie stało się o tyle skomplikowane że parkować można tylko na parkingu znajdującym się na kempie Vovk ( kosztuje to 5 eur dla osób niezameldowanych na kempie ). parking pod misją został zablokowany poprzez ustawienie na nim głazów - stało się tak podobno po tym jak polscy krzonowicze zostali przyłapani na myciu naczyń przy cmentarzu przy włoskiej granicy

- na Babnie byłem jeden dzień a w Crni Kalu dwa, oba sektory podobały mi się dużo mniej niż Misja Pec. niestety na misji ładne wspinanie to głównie drogi trudniejsze niż 6c...

Nie mniej jednak miejscówka super :)

Z tych co wymienił Kierzu to na pewno Francja byłaby fajna - Tarn, Verdon, Orpierre - tylko niestety daleko. W Austrii może być jeszcze chłodnawo :)

pozdr,
m.


2012-04-18, 15:39marekw

Saksonia - spełnia wszystkie te kryteria :)

+ np. wiele rejonów w Rumunii
(przewodnik: www.geoquest-verlag.de/?q=en/node/115 )


2012-04-18, 21:25kominiarz

Lenka - jest bardzo dużo fajnego i dobrze obitego wspinania w tym zakresie w okolicach Wiednia, od południowych przedmieść stolicy Austrii, aż po Hollental. W Hollentalu pogoda jest najczęściej kiepska, ale dzięki temu w dolinach po północnej stronie tego łańcuszka górskiego jest sucho i oczywiście znacznie cieplej. Topo tamtego rejonu (bez Hollentalu) liczy 400 stron - mam tu na myśli przewodnik "Keltenkalk II". Skały są podobne do naszej jury, często większe, a co najważniejsze - niewyślizgane.
Opisane rejony to m.in. Kaltenleutgebner Tal, Modling, Helenental, Lindkogel, Peilstein, Thalhofergrat, Piestingtal, Hohe Wand, Fischauer Vorberge, Puchberg/Grunbach, Neunkirchen, Bucklige Welt, Schwarau, w przewodniku są też fragmenty dotyczące Adlitzgraben i Hollental, ale z pominięciem większości skał i dróg, które są opisane w oddzielnym topo.
Pogoda w okolicach majówki powinna być właśnie taka, jakiej sobie życzysz, przy czym jest duży wybór co do miejsc (od cienistych, północnych i zalesionych, do południowych odsłoniętych patelni). Nie wszystkie są, oczywiście, godne polecenia, ale są też i takie, że przez kilka dni można się wspinać na jednym skalnym murze i taplać się we wspinaczkowym zachwycie (dla mnie najlepszy był Thalhofergrat).
Zaletą jest też mała odległość i dobry dojazd do Polski (chyba najbliżej leżący rejon, nie licząc pięknych skałek Słowacji i Czech, w których odległość między wpinkami jest jednak 2 - 3 razy większa, jeśli w ogóle są wpinki :-).
Jedyny minus to brak sensownych i zarazem tanich pól namiotowych. Jest np całoroczny kemping "Wien-Sud", ale ceny wysokie. Spanie za darmo pod Hollentalem jest OK poza majówką, w majówkę raczej będzie tam za dużo Polaków i Czechów. Teoretycznie są możliwości nielegalnego krzonowania, jednak osobiście tego nie próbowałem.
Gdyby nie opinia mojej szanownej małżonki, jechałbym na majówkę właśnie tam.
Póki co, jadę na Frankenjurę, którą też polecam, choć odległość o 200 km większa, pogoda gorsza, a wspinanie porównywalne (tyle, że większy wybór).
BTW, szukam jeszcze dwóch osób do towarzystwa w samochodzie i nie tylko.


2012-04-18, 21:35kominiarz

P.S. trochę błędnie zasugerowałem, że spanie pod Hollentalem byłoby sensowną opcją przy wspinaniu bliżej Wiednia - jednak trochę za dalekie te dojazdy. My sypialiśmy pod Hollentalem tylko dlatego, że liczyliśmy na poprawę pogody tamże, ale się nie udało. Tzn przez cały tydzień w Hollentalu był deszcz, a już w rejonach skałkowych 50 km na północ - słoneczko, i czasem nawet za gorąco, żeby się wspinać.


2012-04-18, 21:42kominiarz

P.S.II
odnośnie liczby obitych dróg w przewodniku Keltenkalk II:
poniżej IV - 353
od V do VII - 1535
od VIII do XI - 730
nieznane trudności (projekty) - 140
wyceny w skali UIAA, chyba ciut miększej niż na Franken.


2012-04-18, 21:46Lenka

w Hollentalu i okolicach już byliśmy :) jest tam rzeczywiście super, ale faktycznie nie na majówkę.. na razie obstawiamy Frankenjurę..

Olgierd, masz może topo?


dziękuję wszystkim za propozycje :)


2012-04-18, 21:56kominiarz

Co masz na myśli pisząc o okolicach Hollentalu? Różnica pogody i temperatur między poziomem kempingu w Kaiserbrun (pod Hollentalem) a laskiem wiedeńskim to pi razy oko 5 stopni średnio i 10 stopni w sensie temperatury odczuwalnej.
Topo Frankenjury jeszcze nie mam. Myślę, że warto kupić, bo to najlepszy przewodnik wspinaczkowy w całej Europie (wzorcowa jakość rysunków i dokładność wszelkich opisów).


2012-04-18, 22:18Lenka

wspinaliśmy się w Adlizgraben i Hollentalu.. pogoda była kiepska, tłum Polaków, bo to był długi weekend czerwcowy.. brak wody do kąpieli, chyba że umiesz się umyć w umywalce :) ludzie się rozbijali na parkingu, a w niedziele rano po całej nocy opadów zwijali się szybko.. a my z nimi i jeszcze zdążyłam w Podlesicach swoją życiówkę zrobić :)

a gdzie można dostać topo, bardzo chętnie kupimy :)


2012-04-19, 10:10kominiarz

W księgarniach na Frankenjurze? Np. na głównej uliczce handlowej w Ebermannstadt, być może również w Pegnitz, ale co do tego nie mam pewności. Bywają też sprzedawane (a na pewno są do wglądu) na kempingu między Wolfsbergiem a Untertrubach, który to kamping nazywa się Gasthof Eichler.

Powtórzę: moim zdaniem nie ma żadnych przesłanek by sądzić, że pogoda na FJ będzie lepsza, niż pod Wiedniem, spodziewam się, że raczej będzie na odwrót. Hollental i Adlitz nie mają tu nic do rzeczy, bo to odrębny mikroklimat.
Średnie temperatury w Norymberdze i Wiedniu są prawie takie same, ale wahania temperatur i opady są znacznie mniejsze w Wiedniu (zarówno w kwietniu jak i maju).
Dla przykładu, dziś w Wiedniu ma być umiarkowanie słonecznie, 17 stopni, a w Norymberdze ma lać przez kilka dni, przy 8 stopniach.


2012-04-20, 19:37Lenka

już prawie namówiłam J. na Chorwację, bo marzę o niej od 3 lat..

ale tak czy inaczej, bez względu na miejsce.. szukamy 1 osoby, ostatecznie 2, ale będzie mniej komfortowo :)


2012-04-21, 14:52Bartos

Polecam Arco - dużo wspinania w przedziale 6a-6c. Jakbyście chcieli jechać do Arco i nadal macie wolne miejsce z chęcią się zabiorę.


2012-04-21, 18:58Lenka

jeszcze nic konkretnego nie ustaliliśmy..

a podasz mi jakiegoś maila? lub napisz do mnie:

marlena.zabki@poczta.fm


2012-04-22, 12:01Bartos

Wysłałem Ci maila.

PS. Mój jest w profilu.


2012-04-22, 12:30Grzegorz Grzymała

Ja bardzo chętnie bym pojechał do Hollentalu. Jeżeli jest jakiś zespół jeszcze chętny to proszę o kontakt. Do dyspozycji VW passat, ale czyim samochodem itp. do dogadania. Najchętniej wyjazd w piatek do południa, powrót w następną niedzielę w nocy.


2012-04-22, 12:40kominiarz

Grzegorzu, ja i moja lepsza połowa wybieramy się w te strony. Z tym, że nie mamy napinki akurat na Hollental, bo pewnie będzie tam tłok, a i z pogodą nie wiadomo. Mamy dobre topo rejonów leżących nieco bliżej Wiednia i pewnie tam będziemy stacjonować (na jednym z cywilizowanych kempingów jakieś 20-50 km na północ od Kaiserbrun). Ale gdybyś był zainteresowany wspólnym transportem, możemy podrzucić do Hollentalu np.
Jest też opcja, żeby po drodze powspinać się jeden dzień w Czechach, np. w okolicy Helfstynu (jest tuż przy autostradzie z Ostrawy do Wiednia). Skała tam inna - zlepieniec, chyba podobny do Sulova.


ODPOWIEDZ

Aby odpowiedzieć - ZALOGUJ SIĘ jeśli masz konto w serwisie.
Jeśli jesteś członkiem KWW a nie masz konta - ZAREJESTRUJ SIĘ

GOŚCIE

Osoby spoza KW obecnie nie mają możliwości pisania na forum.